czwartek, 12 listopada 2015

Rozdział 1

                    
Zapraszam do czytania !!! :)
Kasia :* 



^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^





*Marysia Kowalczyk*

Jestem dopiero 10 minut w Elblągu, a już czuję że to bardzo ciekawe miasto. W końcu dojechaliśmy do nowego domu. Kiedy go zobaczyłam byłam zaskoczona. Myślałam że będzie o wiele mniejszy.


Szybko wbiegłam do domu. Kiedy zobaczyłam mój pokój myślałam że to jest sen.


Nie da się go opisać słowami. Jest przecudowny. Dopiero 20.00 ale jutro sobie pozwiedzam, po szkole. Ponieważ jutro jest rozpoczęcie roku szkolnego. Mama kazała mi żebym się położyła i odpoczeła po podróży. Więc wyjełam z walizki piżame oraz rzeczy potrzebne do mycia. Łazienka była też niczego sobie.


Była ładna, no ale mój pokój ładniejszy. Umyłam się, poczytałam książkę i zasnełam. 


*Następnego dnia*

Obudziłam się o 9.00 w końcu muszę się wyspać rozpoczęcie zaczyna się dopiero od 11.00 więc miałam dużo czasu na ubranie się.

*20 minut później*

Po dość długim czasie postanowiłam ubrać się w to:




Czemu zawsze trzeba ubierać się na czarno-biało? Zdecydowanie wolę kolorowe ubrania. Po ubraniu się w rzeczy zrobiłam lekki makijaż. Zostało mi 20 minut więc postanowiłam już iść, założyłam swoje słuchawki i buty po czym wyruszyłam w droge. Szkoła nie była daleko więc poszłam na nogach (oczywiście przy użyciu mapy google).

*Przed szkołą*

Do szkoły doszłam w 10 minut. Więc jeszcze 10 minut zostało. Szkoła wyglądała na zadbaną i nowoczesną. Swobodnie wszedłam do mojej nowej szkoły, która jest o wiele więeksza od starej. Nie wiedziałam gdzie mam iść. W tej chwili podeszła do mnie dziewczyna w fioletowych włosach. Wyglądała na bardzo przyjazną osobę.
-Hej, jesteś nowa prawda? - zapytała.
-Tak, a skąd to wiedziałaś? - tym razem ja zapytałam. 
-Po pierwsze nie widziałam Ciebie w tej szkole, a po drugie widze po twojej minie - powiedziała zabawnie dziewczyna.
-No więc jak się nazywasz?- zapytała ponownie dziewczyna.
-Marysia Kowalczyk, a ty?
-Natalia Nowak, będziesz chodziła ze mną do klasy!!!- ucieszyła się, a po chwili się do mnie przytuliła. Oddałam przytulasa. 
-Chodź!- pociągneła mnie za rękę na sale gimnastyczną, na której ma być apel. Sala jest  duża i ładna. Natalia znowu pociągneła mnie, ale tym razem na pierwszy rząd. Usiadłam obok dziewczyny. Po lewej stronie siedział bardzo przystojny chłopak. Włosy miał koloru brązowego, a oczy koloru niebieskiego. Boże o czym ja myślę! Maryśka!!! Kiedy apel się skończył rozeszliśmy się do klas. Niestety naszej wychowawczyni dzisiaj nie było, dla tego musiał zastąpić ją pan dyrektor. Pan dyrektor jest tak ślepy, że nawet mnie nie zauważył i nie przedstawił klasie. Może dlatego że ciągle jest zajęty robotą? Zresztą nie interesuje mnie to! Dostaliśmy plan lekcji. O nie jutro na 7.10 nieeee!!! Nie wyśpię się :'-(. Po krótkiej rozmowie z dyrektorem wszyscy wyszli z sali i poszli w stronę swoich domów. Natalia zaproponowała, że mnie odprowadzi do domu. Zgodziłam się. Po drodze rozmawiałyśmy ze sobą. Wiele się o niej dowiedziałam. Pytałam ją o różne rzeczy: o szkołe, o osiedle, o tym gdzie mieszka i takie tam głupoty.
-A widzałaś tego chłopaka który siedział koło  mnie na rozpoczęciu?- zapytałam 
-Tak, znam go przecież chodzi z nami do klasy. - odpowiedziała    
-A wiesz jak ma na imię? - po raz kolejny zapytałam
-A co podoba ci się? Hmmm...?- wytrzeczszczyłam oczy.
-Nie! Nie! Oczywiście że NIE!- odpowiedziałam kłamiąc
-Dobra ja tam widze swoje, Adam Zimmermann- co? co ona do cholery powiedziała?
-Co Adam Zimmermann?
-Tak ma na imię
-Kto?
-No ten chłopak o którego pytałaś
-Aaaaaa...- przypomniało mi się. Całą drogę spędziłyśmy gadając. Zanim się obejrzałam stałam przy moim domu. Pożegnałam się z Natalią przytulasem.
-Marysia, poczekaj!- zawołała
-Co?
-Czy masz ochotę iść ze mną na pizze o 16.00 przyjdę po ciebie tylko musisz mi dać swój numer telefonu
-Okej czemu nie- w tej chwili wymieniłam się z nią numerami 
-To do zobaczenia!
-Pa!
Była 13.00 więc zostały mi 3 godziny. Na początku wziełam krótki prycznic, po którym ubrałam się w te rzeczy:



i zrobiłam lekki makijaż:



To wszystko zajeło mi 1 godzinę, nowy rekord jupi!!! Zostały mi 2 godziny. Więc postanowiłam się zdrzemnąć.


*1.50 godziny później*

Obudził minie dźwięk dzwonku do drzwi. O nie już przyszła. Zabaczyłam czy się nie rozmazałam. Uff... Naszczęście nie. Szybko schowałam do torebki telefon i pieniądze. Po drodze spotkałam mame.
-Marysiu dokąd idziesz?- zapytała łagodnym głosem 
-Idę z koleżanką na pizze- odpowiedziałam 
-Aha, dobrze tylko uważajcie tam na siebie!
-Dobrze mamo! Pa! Kocham cię!
-Papa! Ja ciebie też!
Szybko wyszłaam z domu a tam zauważyłam...



^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^



No to przed wami 
rozdział 1
ja z tego rozdziału nie zabardzo
jestem zadowolona 
no ale trudno...

Następny rozdział powinien być
jutro lub w weekend 
ale bardziej spodziewajcie się 
go w weekend ;-)

PJONA 
KASIA 
:*

                                                                    

środa, 11 listopada 2015

Prolog

ZAPRASZAM DO CZYTANIA 
:-)



Marysia Kowalczyk


Ma 16 lat. Mieszkała w Krakowie, ale w związku z pracą ojca musiała się przeprowadzić. Musiała porzucić wszystko co było najważniejsze w jej życiu: przyjaciele, szkoła, dom, najbliższa rodzina ale najtrudniejsze do zniesienia było to że porzuciła swoją miłość życia. No cóż, trzeba się zająć nowym tematem życia, rozpocząć nowy dział. Nowym miejscem zamieszkania okazał się Elbląg. Niby małe miasto, ale kryło w sobie wiele ciekawych rzeczy.


Adam Zimermmann


Ma 17 lat. Jego miasto rodzinne to Gdynia. Ale przeprowadził się do Elbląga. Nie ma dziewczyny, ale o niej marzy. Jest youtuberem. Kocha to co robi, ale jeszcze bardziej kocha swoich fanów. Zrobi dla nich dosłownie (no prawie) wszystko!!!


Natalia Nowak


Również ma 17 lat. Mieszka w Elblągu od urodzenia. Chodzi z Adamem do jednej szkoły, a nawet klasy. Lubi kiedy poznaje nowych ludzi. Jest miłą, stylową i rozważną osobą, dlatego jest przewodniczącą klasy. Kocha zwierzęta, rośliny, ogólnie przyrodę. Ma włosy koloru fioletowego, które na stówe dodają jej uroku.




✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴✴

NO  TO PRZED WAMI PROLOG
PRZEPRASZAM ŻE SIĘ TAK DŁUGO MNIE NIE BYŁO
ROZDZIAŁ 1 POJAWI SIĘ DZISIAJ LUB JUTRO ALE MOŻE SIĘ TO JESZCZE ZMIENIĆ

POZDRO KASIAAA :* ♥








piątek, 11 września 2015

Hej!

Cześć!
Więc tak jak już tytuł wskazuje będę pisała historie o Naruciaku. Dlaczego o nim? Jestem jego fanką więc zafascynowałam się pisaniem takich opowieści więc nie przedłużam już i zaczynamy!!! 

Ps.Mam na imię Kasia ;-)